Rafał Hille
co robiłem 7 lipca 2007 roku
może myślałem
że ktoś umarł w Kamerunie
połknął kulkę 9mm oparty o
jurtę
zostawioną przez turystów z Mongolii
:sam się
martwiłem czy uda mi się
nie umrzeć przed końcem życia
oparty
o gałkę loda czekoladowego
może liczyłem siniaki na
sercu
:sam kupowałem Alantan w aptece na
wagę
licząc cierpliwie aż farmaceutka
pochyli się
przy najniższej szufladzie i
rozchyli poły kitla; podliczając ile
by
zarobiła pokazując własne dwie nogi
może
wysiadałem z jakiegoś autobusu
z papierosem w zębach gotowym do
odpalenia
:sam myślałem że wcale nie lubię tytoniu
ale
lubię truć innych na wszystkie możliwe
sposoby za karę za to
że wysysają szpik
z kości i jedzą niezdrowo
może
czekałem cały dzień na ciebie
:sam
Ilość odsłon: 303





Komentarze
Rafał Hille
grudzień 03, 2025 20:25
ano, taki mamy klimat
Miroslaw Milo Nowicki
listopad 29, 2025 17:50
Podchodzę jak do jeża, bo wiem: współczesny, modny, i nie dla bumerów.
Ale do k...nędzy znam biegle trochę języków, oddycham powietrzem różnych regionów tego naszego świata. Przeżyłem nieco więcej niż chciałbym.
I nigdzie bylejakość nie aspiruje do miana znaczącej liryki, wiersza, bądź interesującej noty.
Formalnie jest ok. Ale nie spełnia żadnego z moich założeń: nie bawi,nie uczy i nie wzrusza. Nawęd sztuczki językowej lub wizualnej nie wszyłeś.
Od ciebie wymagam w siura więcej, bo przyglądałem się od początku. Praktycznie chyba na palcach jednej ręki zliczysz userów bumerów. Zostaw coś z siebie dla czytelników. Nie bądź kalkulujący