,,,
Życie
dzieje się
gdy od wewnątrz
kopie w twój brzuch i moje ucho
coraz śmielej
bez infantylnych skojarzeń
najważniejsze
zmiany samopoczucia
które w kontekście narodzin
nie oznaczają końca świata
między odnowionymi
ścianami
Ilość odsłon: 320





Komentarze
,,,
listopad 17, 2025 10:15
Xlax: "zbyt urzędowo" - widocznie taka naleciałość autorska, do przemyślenia
"co dalej...?" - też nie zgaduję ;))
x l a x
listopad 17, 2025 08:57
Prawdę mówiąc, to nie zgaduję, co autor miał na myśli i jaki przekaz proponuje. Słownictwo sugeruje ciążę, ale co dalej...? No i "w kontekście narodzin" brzmi zbyt urzędowo.
,,,
listopad 17, 2025 08:44
Tetu, Wokka, Dagny:
dzięki za refleksje.
myślę że odbiór tego tekstu jako "ciepłego" wynika z nastwienia czytającego.
owszem jest, krótko i zwięźle, bez ceregieli, lakonicznie i sucho.i równie dobrze można by włożyć ten tekst w usta filmowego gospodarza "Domu dobrego" i też byłoby ze tak powiem prawdziwie.
ale w razie czego uspokajam - nie taka była intencja odautorska :))
Dagny
listopad 16, 2025 19:48
…bardzo racjonalnie, ciut sucho ale to bardzo dobry wiersz, choć „ odnowione ściany” o ile dotyczą tylko świata zewnętrznego- to pół biedy, byle nie rosły w związku…pozdrawiam.
wokka
listopad 16, 2025 15:34
Kopanie od wewnątrz jest jednym z najmocniejszych wrażeń przyszłych rodziców. Utwór lakonicznie i trafnie to przedstawia))
tetu
listopad 16, 2025 11:24
Krótko, zwięźle, na temat. Bez zbędnych ceregieli.
I fajnie. Podoba mi się jak opisałaś ów stan, biorąc pod uwagę nie tylko nastroje matki i życie wewnątrz. W wersie: " kopie w twój brzuch i moje ucho" dużo czułości. Widzę ten obrazek. Pozdrawiam