,,,
Rekonesans
widoki z umysłu dziesięciolatka wymagają
autoryzacji
Bóg jeden wie dla czyjej potrzeby
klocki nie pasują do nagłych wydarzeń
palce znalazły w ustach bezpieczną wilgoć
czekałeś na anioła stróża o którym wiele mówiono
skrzydłami zamiatał ulice i nikt nie odkrył śladów
- tak bardzo chciałeś rozmawiać
ze starszym bratem
gdy dorośniesz adoruj światełka
na dowolnych pomnikach
wrzuć pieniążek do puszki
kiedyś razem postawimy stopy na progu
Ilość odsłon: 311





Komentarze
,,,
listopad 14, 2025 18:40
Janvierdunord: brak liter wyskoczył, miało być - niech będzie
,,,
listopad 14, 2025 18:38
Janvierdunord: w sumie nie kumam dlaczego akurat Norwid ale nie będzie
Janvierdunord
listopad 13, 2025 20:18
Norwid by się zaciekawił tym txt
,,,
listopad 11, 2025 14:23
Tetu: fakt, tytuł mi też się widzi
Dagny: "niezwykła dojrzałość" - czy ja wiem... niech ona będzie zwykła a niezwykła niedojrzałość, może wtedy coś lub ktoś da się uzdrowić ;))
Xlax: ok, zapamiętam to sobie ;))
x l a x
listopad 10, 2025 14:07
Najbardziej pierwsza strofoida.
Dagny
listopad 10, 2025 12:25
Niezwykła dojrzałość emocjonalna w temacie przeprowadzenia przez życie wewnętrznego dziecka… można tylko ubolewać, że wciąż jest mała świadomość tego problemu - byłaby ona uzdrawiająca dla stosunków społecznych, relacji rodzinnych.
PL okrzepł, może się emocjonalnie nawet ciut wystudził, skoro „ dowolne pomniki”, choć bardziej zyskał świadomość krusząc ramy przymusu.Zrównanie w obliczu śmierci i nawiązanie do tradycji kwestowania - pobudza do refleksji (nad duchem i materią ) tuż po
świętach…pozdrawiam.
tetu
listopad 09, 2025 09:34
Dobry wiersz. Poruszył. Tytuł w punkt. Pozdrawiam.