nielubiehalasu
(***) chcę się przejąć
chcę się przejąć
chcę naprawdę to poczuć
chcę naprawdę to poczuć
i być w tym z tobą
obiecuję nie płakać kiedy zacznie boleć
będę
niezmordowana chodzić
i chodzić
w kółko i po ścianach
krążyć i drążyć
własną studnię
strugać w panelach
zbożowe kręgi
gryźć paznokcie
aż odgryzę palce
tak się przejąć
przeżyć to naprawdę
tak się przejąć
żeby się zająć
ogniem
pracą
palić się
aż burnout
aż pochorowanie
co boli
wszystko odciąć
jak babcia spleśniałe
pisać o tym
dużo i dobrze
chodzić długo i dobrze
jak szwajcarski zegarek
jak ichniejsza apolityka
chodzić i wodzić
na pokuszenie słowa
z twoich ust
chcę spić
chcę pojąć
objąć ciebie
i siebie
wziąć się w ramiona
a rozluźnić garść
Ilość odsłon: 284





Komentarze
nielubiehalasu
październik 29, 2025 03:19
Dzięki za uwagi, przyjmuję i przemyślę. Następnym razem spróbuję inaczej.
Serdeczności!
Dagny
październik 28, 2025 10:14
Tekst dla mnie płaski ze względu na jego jednokierunkowość, podbitą jeszcze powtórzeniami.
Fraza: „ gryźć paznokcie aż pękną w modlitwie” to kicz.” Spalić się na burnout” to jak „ utopić się na topielca”- brzmi niepoważnie, warto ujarzmić słowotok a bardziej zadbać o przekaz, choć tutaj nie mam wrażenia opiewania żadnego sensownego celu - poza popadaniem w kolejną ekstremę…
x l a x
październik 28, 2025 06:39
Text fajny, logorea, ale ograniczyłbym spójniki na początku wersów.