Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

złotolistne drzewa znaczą drogę 
błyszczy asfalt mokry od deszczu 
to w taką noc twoja wybrakowana dusza 
spotkała moją 

pogoda nie mogła być ciepła 
wiatr kojący 
a blask księżyca inny 
niż biernie odbity od słońca 

nie cierpię już 
mam spokój 
moszczę się w nim po swojemu 
pozwolisz jednak listopadowy 
że znów 
nie okażę tobie wdzięczności 

Ilość odsłon: 1687

Komentarze

listopad 03, 2025 11:08

… a przy głośnym czytaniu jednak „ niewdzięczne” mi nadto się zahacza o końcową „ wdzięczność”…może by znaleźć jakiś ekwiwalent, o ile się zgadza Autorka?

listopad 02, 2025 23:51

Marku, dziękuję za uwagi. Przemyślę, bo chyba mi się przy poprawianiu i przekształcaniu po drodze przekaz rozjechał.
Pozdrawiam

listopad 02, 2025 17:28

Raczej "wyuczone kłamstwa". To przedostatnie "lecz" zastąpiłbym przez "jednak". Również to "nic dziwnego" nie ma uzasadnienia.

listopad 01, 2025 19:31

tak, racja - obie już zbędne
dzięki, Januszu

pozdrawiam

listopad 01, 2025 09:31

to w taką noc
nic dziwnego
twoja wybrakowana dusza
spotkała się z moją


nauczone kłamstwa
zbyt chcące a zbyt płoche
podłe niewdzięczne

obie raczej zbędne btw nauczone l mn tr ozm

październik 31, 2025 16:51

Dziękuję bardzo, Dagny, za zauważenie
Pozdrawiam serdecznie

październik 31, 2025 11:41

…przypomina zjawisko z psychologii „ wzajemnego oparcia się niezaleczonymi ranami” o siebie - to nigdy nie wróży dobrze…Pozdr.

październik 31, 2025 11:35

…nie wiem jak mógł mi umknąć ten bardzo subtelny tekst - pozdrawiam Majowa :)