,,,
Modlitwa dziękczynna za wizę
przed ostatnim podejściem
chciałem zamienić z tobą kilka ważnych słów
na potrącone kamyki i smagające
gałązki brzozy
- w naszym kraju symbol ołtarza
z ulic nazywanych co dekadę inaczej
niż my sami bez drugich imion i tych trzecich
po bierzmowaniu które trwało
o ile pamiętasz do zmroku
na końcu miasta ubogiego świętego
złote wrota
cieśnina jak bez dna
Ilość odsłon: 297





Komentarze
,,,
październik 24, 2025 10:10
Dagmarka tak, emigracja
tutaj na końcu San Francisco - Golden Gate, owe złote wrota albo most samobójców
Dagny
październik 23, 2025 22:06
… czytam tekst jakby o emigracji zarobkowej, lub o wyścigu szczurów ( pozbawionych moralnych hamulców) - w pędzie do mamony; słowem wiersz o wyborach, pozdrawiam.