prometeusz
Ostatni zarys ziemi
w podziemnych rzekach płynie pełno
niewypranego brudu
czysta woda nie ma siły przebicia
zapytałaś wprost
czy pocałujesz mnie taką brudną
czy zabierzesz do cienia na wiśniową polanę
o ile taka jeszcze w ogóle istnieje
na końcu dodałaś
czy kiedykolwiek spadnie jeszcze deszcz
chciałabym poczuć ostatni raz
jego wilgoć na twarzy i ciebie
odpowiedziałem jak tylko potrafiłem bez kłamstwa
brak nowych źródeł hamuje atomowy świat
w niedługim czasie całe oceany wyparują
nie będzie wycieczek po morzach i rzekach
to my turyści zaśmieciliśmy tę ziemię
nigdy nie byliśmy czyści
nigdy nie będzie też takich łąk
jakie były przed naszym się pojawieniem
jedyne co mogę ci dać to ostatni pocałunek
później wyparujemy i my razem z tym
co wcześniej





Komentarze
Janvierdunord
październik 05, 2025 19:59
odpowiedziałem jak tylko potrafię
bez kłamstwa co mogę ci dać
to ostatni pocałunek
zanim oceny nie wyparują
i nie będzie wycieczek po morzach i rzekach
zanim nie znikną z pamięci łąki
jakie były przed naszym się pojawieniem