Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

wyszli z domu i nie wrócili

zatrzymani w pośpiesznym metrze

z bałaganem w myślach usypiają na przystankach

pomimo obrzęku ust na głowie zawsze ciepła czapka 

chcieliby jeszcze coś powiedzieć

prześlizgnąć się nieprzejrzyście nad ranem

nie mogą bo nie wiedzą skąd pochodzą

tylko trzeszczą na falach ultrakrótkich




niektórzy kojarzą rodzinne wieczory jednak

większość z nich została wywleczona przez nocną straż

narwani nie przebierają w czynach

robią coś głupszego od innych

na złość temu o czym zapomnieli

potrafią rozdać karty do góry nogami

aby tylko zerwać się z przedłużającej smyczy

spuszczeni

trafiają wprost pod koła zamachowe

w turbinie do mielenia resztek w zlewozmywaku



Ilość odsłon: 304

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.