Grain.
Siedem lat w Tybecie
We współczesnym świecie nie ma takiej bzdury, kłamstwa, których nie można obronić.*
Żyją na kocią łapę z diabłem,
na kopyta wzuwają kościółkowe wyjściówki.
Smagani paskami wiadomości,
zaszczyty zaglądają im w oczy.
Wróg jest najlepszym nauczycielem*.
Obeszli cały świat,
nie ma nika szkody,
szkody która mogła by ogłupić
________________
*Andrzej Zybertowicz.
*Tybetańskie przysłowie
Ilość odsłon: 335





Komentarze
Grain.
wrzesień 28, 2025 23:37
Tekst jest częścią cyklu, składanego drugiego tomiku pt. tytułem Dopóki kiniarze nami kręcą.
Każdy tekst /za wyjątkiem pierwszego/ nosi tytuł filmu.
Każdy tytuł to pretetekst do osobistych dygresji, spojrzenia na coś przez pryzmat tytułu.
tu masz dwa krótkie przykłady
Daleko od szosy
Jeździłem do matki na kresową wieś
po ręcznych żniwach, odlotach lęgów.
Czekała wbita - zbędne widły
za furtkami z pordzewiałą zaszczepką.
W chałupach z zagatą staruszkowie grzali
zgrabiałe dłonie i oczy
przy poliptykach z fotografii w ramkach.
Kevin sam w domu
Urodziny.
Przyjechali dopiero w Wigilię.
Mógł wybiegać oczy bez wypuszczania ich za okno.
Zatliły się.
Majowa
wrzesień 28, 2025 22:46
okej, ale w tytule masz młodego Brada Pitta z utlenionymi włosami
Grain.
wrzesień 28, 2025 22:36
nie gustuję w facetach
Majowa
wrzesień 28, 2025 22:26
tytuł skusił - myślałam że zobaczę Brada Pitta ;)