Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


Przy poszukiwaniach podzielników warkocza gaździny,

nieważny interes kobiety w żółtym kostiumie,

obsrywanej przez muchy i stylistki z halluksami,

obutymi w gondole dla długodystansowców.


Szarpią się na każdą prywatną świętość,

po cydrze z drzewa ogrodnika i jego pudelka,

w pościeli z gwiazdkami, na stelażu z owocującym kosmosem,

podczas gdy Eskimoski, kobiety Czukczów

kochają się na Edwardzie Mrozie.

I nie straszne im przymrozki.






Ilość odsłon: 469

Komentarze

wrzesień 19, 2025 16:44

tu nie ma nic o ładzie społecznym, pewnie coś zjadłaś, węgiel aktywowany powinien być w każdym domu

wrzesień 19, 2025 16:25

…współczuję wszelkim (!) kobietom z halluksami, których szurnięci „ mężowie” życzą obcym mężatkom „ słodkich snów” zaganiając je do napędzania ich podupadającego biznesu jak nadgorliwi alfonsi.
Pojęcie Autora o świętości i podłości ( jak to wynika z dotychczasowych wierszy) jest nierokująco skażone uwłaczającym dla kobiet patriarchalizmem i uzurpowaną nim bezkarnością moralną męskich działań, nie jestem już w stanie tego komentować, ale wiedząc, że narcyzm „ żywi się” reakcją emocjonalną drugiej strony - dodam tylko od siebie - taka „wizja ładu społecznego” powoduje u mnie pospolity odruch wymiotny…