Dagny
Do Poety K.K.
znów tam tkwisz
w stroju dandysa na rozpalonej linie
między oknem świata
a wiecznością
nie schłodzą cię liście figowców
ani wiatr przeniknięty zapachem ryb
prosto z portu - gdy wnika
do wnętrza poddasza
to w nim kładłeś królom diademy na czoła
a wiążąc herosom sandały u stóp
w miękkich strofach pieściłeś efebów
więc zanim pęknie znów akord na cytrze Erato -
świat ci krzyknie :
„(…) ten miał przymiot wyborny: był Grekiem
a nic bardziej czci godnego nie miał człowiek;
więcej cnót - posiedli (…) bogowie”*
*- cytat z wiersza K. Kawafisa pt.” Epitafium dla
Antiocha, króla Kommageny”.
Ilość odsłon: 386





Komentarze
Dagny
wrzesień 04, 2025 22:40
xlax, dziękuję za link, warto było przeczytać, bo tekst sugestywnie spoił osobę PLa/Autora ze światem Poety; coś w tym jest, że i mnie intrygowała kwestia mieszkania Kawafisa, to jak styk światów, cielesnych z mitycznymi, nocy z dniem, tęsknot z samotnością, eksplozji indywidualnych emocji - ze sztywną presją społeczną…
Chciałam choćby symbolicznie oddać te napięcia, ale to przecież temat rzeka…pozdr.
x l a x
wrzesień 04, 2025 20:19
https://poemax.pl/publikacja/8846-aleksandria
Dagny
wrzesień 04, 2025 18:49
Ais, dzięki za wgląd i cytat. Cóż, cenię Kawafisa za spokój jego refleksji, erudycję i estymę dla greckiego dziedzictwa. Pięknie pisał o jego fenomenie A. Zagajewski w przedmowie do „ Kanonu”, miał on być „ ulubionym poetą historyków”, ze względu na bogactwo odniesień kulturowych.
Pierwszą książką jaką do mnie dotarła pocztą, były jego Wiersze wszystkie i tutaj w wielu utworach widać zmagania między tożsamością homoseksualną, a panującą obyczajowością/ moralnością, stąd wiele napięć prowadzących do posługiwania się zjawiskową liryką; wędrował nocami po portowej Aleksandrii, szukając uciech…pozdrawiam :)
kurka wodna
wrzesień 04, 2025 12:06
Chyba już nikt nie wspomina Kawafisa, albo niewystarczająco często.
Dzięki za przypomnienie.
między oknem świata
a wiecznością
"Wzrasta i w ludzkiej czci, i w zaufaniu do samego siebie."
Pozdrawiam.