prometeusz
Hirosima po
poprzedzający dzień nic o niej nie mówił
wyszła z odparowanego oceanu
tak jakby była zapomnianą eksplozją uczuć
dziewczyna ze skośnymi oczami
oprócz jej nic wokół nie było
przerażeni samotnością
stworzyliśmy poranek tak racjonalny
że tylko na naszych oczach
rozwinął się błysk wschodzącego słońca
wszyscy przed nami którzy odeszli szukać schronienia
pochowali się w jaskiniach
a ja gdyby nie ona
pewnie też bym spoczywał w jakiejś zarośniętej głębi
dlatego przyrzekłem sobie że pierwsze co zrobię
w naszym wspólnym domu
nie znając zakończenia tej znajomości
to rozstawie w każdym oknie finezyjne kwiaty
i będę je pielęgnował aż do końca
wtórnych skutków ubocznych
Ilość odsłon: 341





Komentarze
Lena Pelowska
wrzesień 02, 2025 13:03
jest pomysl, jest obraz ale wykonanie do poprawy. popracuj z tym tekstem. pozdrawiam serdecznie