prometeusz
modlitwa o przetrwanie
upokorzeni w przeszłości nie zauważyli
że bieguny zaczęły spowalniać
zmieniały się też strony niemoralnych wydarzeń
dostrzeganie miłości w wzajemności
ochłonęło ponad ekskluzywną istotę
narodził się omen pomiędzy życiem a przetrwaniem
kłamstwa zaczęły tworzyć nienawistną herezję
wszystko co do tych pór jakoś inaczej wyglądało
płochliwie i pobudzająco
rozkręcało się to tylko jednak do pewnego momentu
wtedy musieliśmy opuścić zakątek przetrwania
i podzielić się wiedzą oraz niekończącą się liczbą powtórzeń
właśnie przyszłość nasza w takim przypadku uległa zmianie
pomimo że zapewnialiśmy się że w swoich modlitwach
byliśmy ponad wszystko mimo to czekaliśmy na zmiany
zrób coś z tym istoto bezchmurna i zarazem męcząca
takie uczucia pomieszkiwały pomiędzy nami
bądź zawsze tam gdzie i my istniejemy
bez przeszkód i granic dotrzyj do nas
nie nasilaj bólu bo i tak tego nie zrozumiemy
i nie wiemy bo skąd mamy to wiedzieć
jaką przestrzeń szykujesz nam na tych bagnach zatęchłych
idąc na przód jako bezradne zgromadzenie
zbliżasz nas do siebie
i kiedy widzisz porzucenie jakim nas obłożyłeś
łzawisz w ukryciu lecz wiedz
że my też potrafimy płakać w zaciszu rajskich ogrodów
potrafimy wyć głośniej niż bomby atomowe
jakie stworzyłeś dla nas na uspokojenie
jesteśmy i będziemy walczyć o każdy kawałek chleba
bo tak nas nauczyłeś bo taki jest termin
apogeum jakiemu nas poddałeś
i domyślamy się że w twojej woli i niewoli zjawisk nadprzyrodzonych
toczy się wojna na skalę ponad światową
tylko dlaczego to my jesteśmy toczącymi się kamieniami
w tej pieśni ofiarnej żurawi





Komentarze
Basia
styczeń 29, 2026 12:01
Nie rozumiem zwrotu: ...dostrzeganie miłości we wzajemności, ochłonęło ponad ekskluzywną istotę... Weź mi to wyjaśnij na chłopski rozum..
Basia
styczeń 29, 2026 11:43
Przecież to nie o to chodzi. Chodzi o miłość i to jest ta walka.
Basia
styczeń 29, 2026 11:43
Przecież to nie o to chodzi. Chodzi o miłość i to jest ta walka.
Sam język wiersza mocno skomplikowany tu jest, nie myślałeś żeby napisać go prościej?
W.K.
styczeń 29, 2026 07:16
Frapujący wiersz. Tworzy przestrzeń dla wielu niepokojących refleksji. Podoba mi się, czekam na następne...
Mister D.
styczeń 28, 2026 22:35
i domyślamy się że w twojej woli i niewoli zjawisk nadprzyrodzonych
toczy się wojna na skalę ponad światową
- ta fraza mnie intryguje najbardziej. Wojna duchowa miedzy kosmicznymi siłami?
Mister D.
styczeń 28, 2026 22:33
Uważam, że Twoje pisanie zasługuje na pozostawienie śladu.