S.Voyager
HUK
Pistolet przy głowie, potu spada kropla...
Życie przed oczyma przelatuje pędem.
Zadaję jeszcze ostatnie pytanie,
Już nie, być czy nie być, lecz - czy jeszcze będę ?
Przepraszam za wszystko, za wszystko dziękuję,
I proszę wspomnij mnie kiedyś, ja już odlatuję
Do krainy szczęścia, albo też goryczy.
Dla mnie to nie ważne. Niech mnie Bóg rozliczy !
A może ma dusza chce odlecieć dalej,
I w innych zadaniach spełniać się wytrwale?
A może w oddali czeka przyszłość marna,
Albo szczęście, miłość? Jaka będzie karma?
Kto pozna, co w głowie, kto pozna, co w duszy
Niech zatęskni za mną ! Niech się czasem wzruszy!
...
Bezkresne już widzę te czasoprzestrzenie...
Naciskam na spust.
HUK słychać
cisza...
i nic...
już
NIC
nie zmienię.
Ilość odsłon: 328





Komentarze
Nie znaleziono żadnych komentarzy.