grzegorzgrześ
31.07.2025 Gdańsk
jak jesień
czas by zebrać plony
a tu owoc chory
teraz trzeba to przetrwać
ciemność oswoić
pojednać demony
odnaleźć strach co zgubiony
a w jego miejscu obojętność
Sierpień zaczął się jak koniec świata
jak wyrzyg na chodnik
jak krew jeszcze ciepła
ptaki spokojnie ganiają chmury
gdy droga spod nóg ucieka
trzeba ją gonić
.....
nie myślałem, że będę znowu słuchał listopada comy - takie życie (01.08.25 Sopot)
takie życie musi mieścić się
na przykład w dwóch plecakach
ważyć tyle byś zawsze mógł je zabrać
i iść
przez chwilę - lat kilka
uwierzyłem że mogę nie marzyć
a mieć inne życie
diabły przychodziły coraz rzadziej
miłość i meble były kotwicą
dzisiaj wrak mnie odpływa
na tak znany nieznany szlak
i szlak wziął wiarę
znów tylko on plecak i ja
Ilość odsłon: 426





Komentarze
grzegorzgrześ
sierpień 02, 2025 17:14
Szlak wziął wiarę i znów tylko on plecak i ja.
Nie szlag plecak i ja :) to jest celowo "źle zapisane, ale dziękuję za czujność.
To dwa odrębne txt, powiązane więc tak a nie inaczej zapisałem.
Konto usunięte
sierpień 02, 2025 15:57
Szlak wziął wiarę, czy raczej "szlag". A jeśli jej brak to warto poprosić o nowe siły do wędrówki. Czytam pierwszą wersję, bardziej mi pasuje. Chociaż z tymi demonami to chyba nikomu nie po drodze.
Janvierdunord
sierpień 01, 2025 22:55
Sierpień zaczął się jak koniec świata
jak wyrzyg na chodnik
jak krew jeszcze ciepła
ptaki spokojnie ganiają - przeganiają przepychają rozpychają
chmury
gdy droga spod nóg ucieka
trzeba ją gonić
nie wiem dlaczego w pierwszej ab reg czy to rodzaj prologu czy tech w Gałczyński -przemyślenia zacne
grzegorzgrześ
sierpień 01, 2025 06:59
Przemyśle co zrobić z tym ganianiem. Dziękuję za słowo
Sąsiadka Mościckiego
sierpień 01, 2025 06:27
Ganiają? Kiepsko brzmi tym bardziej że pozniej masz ładniejsze gonić.
Moze ptaki szybko przebijają chmury lub ptaki podązaja za chmurami.
I kto tam wie oprócz Miłosza z piosenki o końcu świata jaki ten koniec będzie :)