Słowianin
Ziemska symulacja
twarzyczką nawet gra przed sobą słodka
przez szparę widzę w drzwiach czujnego oka
i brew podnosi z myślą o sarkaźmie
choć przez sekundę sądzi że nie patrzę
gdy krzesło wozem znów czekają drogi
włosy na plecki niech się świat odsłoni
z grupą minstrelów wciąż z miasta do miasta
teatr wieczorny to jest nasza farsa
pod świadomością jej sceny codziennej
jak sufler słowo przypomnę naprędce
gdyż gdzieś w kosmosie oglądają znowu
ziemskie zmagania każdego wieczoru
Ilość odsłon: 514





Komentarze
Nie znaleziono żadnych komentarzy.