Słowianin
Znowu chodzenia
chodzenia
pod górę w dół pod górę
niemal perypatetyk
poeta chodzi nieporuszony przez ulicę
tylko szumem alejki klonów
i zwłokami mewy
ciągle łazi swoimi frazami
oraz cudzymi
jako bohater ostatniego wiersza
albo trojan na czyimś pulpicie
Ilość odsłon: 522





Komentarze
Nie znaleziono żadnych komentarzy.