Janvierdunord
***** ONA
Sny jak krople na wysuszonej i spękanej ziemi
i przyszła Ona jak moja ciotka w czarnej sukni wieczorowej
bez aureoli i gwiazd migoczących na niebie
Dym z papierosa i paryskie maniery bezwiednie otwierała oczy
abym zerknął po powieki czym jest to zasmarkane życie
Była dla mnie jak las deszczowy jej dłonie niczym pędy winorośli
przebijały się przez obojętność zimnego światła innego obcego świata
rozpychając się w stagnacji i szarościach dnia poprzedniego
Próbowała to co najlepsze i krok po kroku szukała niezagmatwanego stereotypu
rozrywając kawałek po kawałku dziecięcą świadomość
Już we właściwym gąszczu uczuć wypuszczając listki dotykała oschłych
jak jej niebiologiczna matka pierwszych promieni
czym jesteś życie ?
Kable i aparatura koło młodego człowieka przed oczami pytanie
jak świst ptaka szybującego w powietrzu który w Egipcie nie odwiedzi rodziny
Kim jest Ona i On tu i teraz i gdy słyszę sakralną modlitwę
i jeśli mnie słyszysz za tą ścianą jak tam w niebie
Pozwól mi odejść źrenice moje utraciły kolor są jak wypalona na wiosnę trawa
jestem jak popiół rozproszony w powietrze który z dymem wysoko unosi
i szybko nie opada i którego nie wchłonie kwiecista ziemia
i już sam nie oddycham
jestem obnażony z grzechów z własnej nieprzymuszonej woli
nie pamiętam który to dzień
przed świtem zadaje sobie też to pytanie
czym jest to życie czy to płomień
a jak poparzy opuszki palców
i upuszczę tort czy przestanie istnieć
będę mógł dalej kraść ze stołu ostatnie zawinięte w złotko nadzieje
Ilość odsłon: 4356





Komentarze
Janvierdunord
czerwiec 02, 2017 19:00
Rozar dziękuje za słowo )))pozdrawiam
RozaR
czerwiec 01, 2017 23:04
Cisną mi się uwagi do paru linijek, jest jednak ważna forma czytania i tu nie jestem pewien jak autor by czytał. A to jest ważne .
Jestem ogólnie na plus .
Janvierdunord
czerwiec 01, 2017 22:06
Proszę o wybaczenie Milo że nie podziękowałem za uwagi )))wybacz
Maks dziękuje za komentarz ,miło mi to słyszeć
Grzegorz B (się) wyrwało i dziękuje za pozytywne zdanie ))zdrowia
ag 01 dziękuje
życz kochani dużo zdrowia))))
Flmng
czerwiec 01, 2017 09:29
Całkiem przyzwoity :) coś w sobie ma :)
Konto usunięte
czerwiec 01, 2017 09:14
Pędy przebijaly bez się proponuję. Kilka takich małych uwag się zebrało. Ale to bardzo zwiewne i płynne, szczególnie jak na Ciebie. Poza kilkoma małymi czytałem nawet nie myśląc o uwagach czy tym o co chodzi, wolę tak ostatnio. Te drobne zostawię Ci wieczorem. Pozdrawiam
Konto usunięte
czerwiec 01, 2017 08:37
Mnie się podoba i nawet nie czuję zmęczenia wędrówki po wersach. Pozdr
Janvierdunord
czerwiec 01, 2017 03:11
każdy lubi co innego ,ale to kwestia gustu ( w oryginale było -francuskie maniery ))))przemyśle to Florian ())))))
Konto usunięte
maj 31, 2017 20:37
co to są paryskie maniery- smyranie się wieżami Eiffela na powitanie?
Miroslaw Milo Nowicki
maj 31, 2017 00:13
opowiedz to unikając przepoetyzowania.
niechże to będzie gawęda.
esencyjna i raczej bez przypraw.
uwierz mi, że czytelnik da sobie radę,
byle nie czuł się przytłoczony zawartością.
Konto usunięte
maj 30, 2017 23:01
po chwili przyszła ? bez gwiazd.
Pozdrawiam :)