Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Spójrz, oto ja - posiadacz penisa w rozmiarze
przechodzącym granice ludzkiej wyobraźni,
to moja perspektywa, oto moje zdanie,
którego w razie czego nie wezmą poważnie,
bo nikt mnie nie zapyta, czy mnie nie uwiera,
czy sądzę, że do twarzy mi w garnku na głowie,
czy może jednak wolę na raka umierać -
ze śmiercią randka w ciemno - prosimy odpowiedź,
tak, może być piosenką, byle była serią.
Spójrz, oto ja, twój żołnierz, obrońca, morderca,
i gwałciciel podobny do ludzi i zwierząt,
przecież zawsze dam radę jakoś się pozbierać,
na tym polu, gdzie jeszcze dym zefir rozwiewa,
odsłania perspektywę na to co straciłem,
być może bezpowrotnie, widzisz - leżę w strzępach,
oto dłoń moja krwawa z czarnym karabinem,
ja, tchórz albo bohater w wojennych piosenkach,
to moja potylica, w nią lufa wetknięta.
Ilość odsłon: 656

Komentarze

styczeń 26, 2026 16:26

Rysunek, niekoniecznie do wiersza, ale jakoś się wiąże. Tytuł - "Mężczyzna schylający się po niedopałek". Widoczny tylko, przez krótki czas, kto chce niech ogląda, I czyta.

https://scontent-waw2-1.xx.fbcdn.net/v/t39.30808-6/591246299_10239722439341672_9223106658461641612_n.jpg?_nc_cat=109&ccb=1-7&_nc_sid=127cfc&_nc_ohc=5wmundD6XsMQ7kNvwEmIDUm&_nc_oc=AdkN9k_O8zN3XOGu1Xzez04Nu2PBQtw0VMOotpzMW9aGh6S0wql-1PlxojTQf7yQLFo&_nc_zt=23&_nc_ht=scontent-waw2-1.xx&_nc_gid=_Tjqri-DfG5CuGspn9RqTw&oh=00_AfpcgVpMn8P_uUMEPGC3mTGIg72Hndv0cZapouU2OrnOUw&oe=697D5E5D