Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Kiedy stoję w kaplicy nad ciałem królowej,

nie mogę w ustach śliny na tę chwilę znaleźć,

żeby jej nie urazić niestosownym słowem.

Bądź tu mądry człowieku - królowo... co dalej?


W pozytywnym znaczeniu tego słowa martwa?

Jak najbardziej do przodu królowo nieżywa?

W ostateczny brak potrzeb królowo bogata?

Ostatecznie wiedząca, alterdynamiczna,


albo alterwitalna? Boję się gdzie słowo

może mnie zaprowadzić, weź tutaj coś wymyśl,

gdy z ciała występuje ci woda na czoło.

Coś jednak przecież muszę powiedzieć – drżącymi


wargami do jej ucha szepczę


- nie żyjesz.

Ilość odsłon: 814

Komentarze

październik 31, 2025 09:38

Dagny, Stella - dziękuję bardzo.

październik 30, 2025 20:55

Podoba mi się Jasia stosunek do śmierci - szacunek bez trwogi, akceptacja i nawet jakaś "nonchalance" - włoski Jaś byłby "spavaldo", a niemiecki Jan "lässig"

październik 30, 2025 19:45

… duszę mam na myśli, oczywiście ;)

październik 30, 2025 18:02

„Tkwiąca”, „ z mocą złożoną niemocą” choć duch pewnie lata „ kędy chce”:)

październik 30, 2025 11:18

Kiedyś napisałem taki żartobliwy wierszyk, na temat wymyślania nowych słów, tak by nikt nie poczuł się urażony. Tekst dotyczył słów na określenie śmierci, próbowałem obejść eufemistycznie słowo "śmierć". Tymczasem youtuberzy aby obejść algorytmy, dbające o nasz komfort psychiczny, używają słowa - unalive, które nie ma odpowiednika w języku polskim, aby oddawało jego subtelne znaczenie.

maj 10, 2023 00:08

Znaczy wyboiście było. Przyjmuję.

maj 09, 2023 18:26

...to nie tekst - to kocie łby

maj 09, 2023 10:25

Oczywiście, że czeka każdego. Dzięki.

maj 09, 2023 09:40

Wiersz trafnie przedstawia bezradność człowieka z powodu faktu, że śmierć nikogo nie ominie, że czeka (na) każdego.