Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,

Jak spienione bałwany to w czarne szeregi

Ścisnąwszy się buchają, to jak srebrne śniegi

W milijonowych tęczach kołują wspaniale.

 

Trącą się o mieliznę, rozbiją na fale,

Jak wojsko wielorybów zalegając brzegi,

Zdobędą ląd w tryumfie i, na powrót zbiegi,

Miecą za sobą muszle, perły i korale.

 

Podobnie na twe serce, o poeto młody!

Namiętność często groźne wzburza niepogody;

Lecz gdy podniesiesz bardon, ona bez twej szkody

 

Ucieka w zapomnienia pogrążyć się toni

I nieśmiertelne pieśni za sobą uroni,

Z których wieki uplotą ozdobę twych skroni.

Ilość odsłon: 1805

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.