Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Marcjanna się modli 

Marcjanna jest religijna
Ale nie uprasza Ojca Niebieskiego 
O ziemskie sprawy, wcale nie...
Ona żąda tego co wielkie i niedostępne 
Jej naiwność przerasta 
Gmach gotyckiej katedry
I za to właśnie Bóg ją kocha

Mówi do Niego -
Chcę zobaczyć jaki naprawdę jest świat -
I Bóg daje jej fizykę
A ona spogląda w czarne dziury
Dłubie w nich strumieniem fotonów
Wyciąga na światło gwiazd
Boskie tajemnice...

Albo też mówi -
Boże, napełnij mnie swoją siłą -
I brzmią w niej odtąd  
Struny rozedrganych atomów
Gluony kleją się w czułych uściskach
Zwijają w pętle i mienią kolorami
- Marcjanna czuje że żyje

Albo prosi Boga o zdrowie
Po czym Bóg sprawia
Że codziennie rano 
Staje się małym dzieckiem
Ze strzałką czasu jak z grzechotką 
To w prawej to w lewej ręce
Staje na nogi i rusza
W podróż stąd do nigdzie
Czas mając za nic
Ilość odsłon: 3762

Komentarze

maj 03, 2019 22:48

Ładnie podana wiara, która nie kłóci się z mądrością.
Pozdrawiam

maj 03, 2019 20:26

A mi się podoba, prawa fizyki rządzą przecież w sposób obiektywny.
Więc fizyka ma też prawo być w poezji
Pozdrawiam

maj 03, 2019 16:36

dobrze się czyta

wers ze strzałką czasu sztuczny
myślę, że zwykła wskazówka lepiej by tu wyglądała

maj 03, 2019 09:18

...ok, ale za dużo tu tych fotonów, gluonów i znowu fotonów
__za dużo fizyki, a stanowczo za mało liryki ...a ja bym chciał widzieć rozdarcie, tak jak to pięknie napisał Dehnel: "Coś gwiazdami obraca - lecz nie jest to czułość."

.........ale umówimy się - jest to biadolenie na wyższym poziomie ;) __# bo stać Cię na więcej niż na wywody z fizyki atomowej :))

Pozdrawiam

.

maj 03, 2019 08:20

To się nigdy nie stanie, ona nie dorasta. Jest takim Piotrusiem Panem.

Konto usunięte

2-22-22-22-22-22-22-22-22-2

maj 03, 2019 03:12

Boże spraw żeby Marcjanna nie była taka infantylna!