Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Niezrealizowane awizo pocztowe
idąc zrealizować, zobaczyłem pętlę
leżącą na chodniku, choć bardziej stosownie
o wiele precyzyjniej byłoby powiedzieć,

że znalazłem wisielczą, dobrze zawiązaną,
z czarnego sznurowadła maleńką pętelkę,
przed urzędem pocztowym niemal wszedłem na nią,
pomyślałem - jak małym trzeba być człowiekiem

by się na niej powiesić, na maleńkim drzewie,
sznurowadłem rozwiązać maleńkie problemy -
nie dla mnie, pomyślałem o maleńkim piekle
maleńkiego człowieka, jego plecach zgiętych

gdy dźwiga przez kałużę maleńki fortepian,
na którym ktoś wygrywa ironiczny dystans
do maleńkiej postaci, której rola niema
w slapstickowej komedii, żeby się potykać

o maleńkie sznurówki, pod ogromnym niebem,
z którego tajemnicze milczydło spogląda
na małego człowieka, co znalazł pętelkę,
gdy awizo pocztowe szedł zrealizować.
Ilość odsłon: 487

Komentarze

marzec 03, 2026 07:39

Szkoda tylko, że nie ma w nim życia i wiary.. :(

marzec 03, 2026 06:45

Jest w tym coś, wiersz bardzo fajny jest dużo wrażliwości i czarnego humoru. Ta wizja małego człowieka bardzo urzeka. Tylko ociera się o groteskę z niemą komedią, można by ją sobie darować, wiersz byłby bliżej serca, przynajmniej u mnie.