wokka
kolano tona lok
mu kolano łona lokum
ma wrota kolano kona lokator wam
że bata kolano bona lokata beż
a wy tom o kolano żona lokomotywa
łapał zła pał
łupał kła pół
łypał tła pył
a komu sława dawał sum oka
może jaki gamy magika jeżom
Iza rano myszy Szymona razi
korso gibon dno bigos rok
bór gacha ława ma wałacha grób
maku poty byt opukam
łuk owalu hula wokół
na kutasa hasa tukan
u kowboja zajob w oku
Ilość odsłon: 547





Komentarze
Majowa
luty 10, 2026 10:33
Pierwsza zwrotka to prawdziwa elegia o kolanie ;)
Przedostatni wers - czy to pełne humoru i dystansu odniesienie do Twojego awataru? ;)))
Pozdrawiam