Majowa
25. może warto podsumować
pół życia tam, pół tutaj
na przełomie wieków, tysiącleci, miast
i mieściny - gdzieś już w oddali
pomiędzy szarością śnieżącego pejzażu
w którą wchodzę jak najgłębiej, najpełniej
szukając wciąż i nieustannie
a słonecznym blaskiem, który skupia mnie
do środka
utula i wystarcza
by zamknąć się tuż pod powiekami
w cieple poczęcia, zalążku
miłości wszelakiej
myśli o tym że
jestem - i nie trzeba mi więcej
wybieram tych kilka lat
z drugiej dekady nowego tysiąclecia
nowego życia
moje belle epoque
uniesienie ponad himalaje
wprost z rowu mariańskiego na dnie oceanu
jednak spokojnego
niezależnie czy
uniosło i ciebie
31.12.2025
Ilość odsłon: 1311





Komentarze
Majowa
grudzień 31, 2025 19:44
pięknie dziękuję!
i odwzajemniam życzenia :)
,,,
grudzień 31, 2025 19:25
czytam przekaz wiersza jako autentyczne świadectwo,
niebanalne i nie idące na łatwiznę jeśli chodzi o formę
i dlatego myślę że w tytule winno być: "mówię"
pozdrówki, dobrego nowego roku dla Autorki i Czytelników :))