Miroslaw Milo Nowicki
szwedzka tradycja
zakręć kran, bo nas zaleją.
roszczeniowi, zbyt głośni.
chodź się przytulać.nałóż przynajmniej gumkę
lub wyliż rurkę z kremem,
ona nikogo nie łączy
na stałe.
na stole
kuchenne noże
ostrzone na kamieniu,oddaj na przechowanie.
ostrożnie. na wzgórzach
buldożer. jedzie
jak po swoim.
łódź z marzeniami odpływa
bez pożegnania. zanim utonie
na plaży ląduje człowiek.
ładunek podkłada człowiek.
człowiek człowiekowi świnię.
na wsi żadnej arafatki.
ino burki chowane
na przykrótkim łańcuchu.a na wiejskiej żadnej burki.
samo ujadanie. z kąta kat.
Ilość odsłon: 658





Komentarze
Miroslaw Milo Nowicki
grudzień 27, 2025 19:20
Dziękuję za opinię.
O pewnych sprawach liryka nie może miauczeć. Nie ma miejsca na głaskanie po główkach.
Powinna wyraźniej ukazać bolączki. Bez poczucia wstydu piętnować małostkowość, chamstwo, zdradę podstawowych zasad.
Nie mam poczucia obciachu. Albo nieistotności mojego głosu. Nigdy nie wiadomo, czyje słowa kruszą mury. Kto będzie impulsem.
tetu
grudzień 27, 2025 14:34
Są momenty bardzo dosadne i wymowne, jak np:
"wyliż rurkę z kremem,
ona nikogo nie łączy
na stałe" - a to prawda.
i cała trzecia strofa.
W czwartej podoba mi się zabawa słowem, oczywiscie chodzi o dwuznaczności, no i zawetowana ustawa łańcuchowa ładnie się wkomponowała:) Co tu dużo gadać - samo ujadanie jak piszesz. Im częściej do niego wracam, tym wyraźniej dociera. Pozdrawiam.
Miroslaw Milo Nowicki
grudzień 20, 2025 19:52
Wasze interpretacje, takie odwoływanie się do nieoczywistego, zostawiają specyficzny rodzaj śladów, takie znaki wodne.
I to jest wartość dodana.
Janvierdunord
grudzień 20, 2025 14:10
tak jest subtelnie i obrazowo 1-2 stosunki damsko męskie i ta poprawność powierzchowna jak odczyt wody gdzie na dnie rozkłada żywe organizmy
mimo to wierzymy że jest zdatna do picia przeżycia że daje nam nieśmiertelność że stworzymy nowy eden oparty na algorytmach pomniejszając fakt istnienia naszych przodków i zaawansowanych dziedzin oraz ich kulturowość i podwaliny ,tak męt aln ość kiedyś kogoś zdusi -pozdrawiam serdecznie
Miroslaw Milo Nowicki
grudzień 19, 2025 16:30
Czyli jednak nie do końca "noc i mgła" a jedynie jej zapowiedź.
Zatem można wypatrzeć i stosunkowo łatwo odczytać kluczowe kadry.
Odpowiedzi nie dałem, bo w polskich warunkach jest niejednoznaczna, chyba, że odczytać wprost nastroje:
sukces oczadziałych sprzedawczyków pod rękę z rusofilami.
Zresztą niemal cała Europa oszalała nie licząc tych, którzy mają swoje lekcje odrobione.
Dlatego m.in. opuszczam stary kontynent.
BTW samo bywanie wśród sów gołębicy nocnym łowcą nie uczyni, a co najwyżej przystawką do polowania.
Mithril
grudzień 19, 2025 07:22
…kondesacja(?) clou teraźniejszości(?) zwiastun niepohamowanego? I bydło przy nomen omen kwadraturze łańcucha i p….niu dla p…nia, nasycając media i tych z naziemnym przekazem. Czy nas zaleją? Należałoby spytać „osiadłych w ciszy” na północy – oni wiedzą jak się Uczyć.
Miroslaw Milo Nowicki
grudzień 19, 2025 01:18
Czy poezja to zagadka? Ależ to jest oczywiste, i to na wielu płaszczyznach. Sztuka podstawiania znaczeń, nie przepisywania rzeczy zbyt kwadratowych i naturalnych. Dawania możliwości interpretacji. Stawiania sobie lub budzenia postawionych granic.
I nie potrzebuje wzorów lub formułek do pisania i czytania, by istnieć.
Jeśli uważasz inaczej, to twoje prawo i twoje mury. Nie czuję potrzeby, by je burzyć. Nie muszę nikogo do niczego przekonywać.
Lena Pelowska
grudzień 18, 2025 21:43
Czy to opis polskich realiów? Naprawdę, nie wiem o czym to jest. Wiele osób pisuje tu na Poemaxie (może nawet ja mam tę wadę) w sposób tak hermetyczny, że bez znajomości zainteresowań tej osoby, bądź jej samej, naprawdę trudno dociec o czym ona pisze. Czyli brakuje kontekstu.
A czy poezja to zagadka?
Miroslaw Milo Nowicki
grudzień 18, 2025 21:29
Ale tu jest właściwie kawa na ławę. Dosadniej byłaby opowieść prozą i to niekoniecznie cenzuralną.
Oto na szwedzki stół podano nasze realia, a co ja na to? mnie krew zalewa.
Lena Pelowska
grudzień 18, 2025 17:31
nie rozumiem przekazu, wiersz zaciekawia ale wydaje mi sie, ze troche odpusciles stylistyke. jest krotko i dosadnie, ale o czym? pozdrawiam