kurka wodna
Dodrukowany
Pewien pustak przeciwny magowi,
niedorozwój poddany losowi.
Rzekł «Cannabis to ma twierdza»
tak ruminacje odpędza.
Swoje bolączki streszcza członkowi.
☆☆☆
Nie jestem
fortune cookie
i dobrze o tym wiesz
ale konfabuluj dalej
chory typie.
☆☆☆
Tylko SŁABI DEBILE chlają i ćpają.
Życie jest wystarczającym psychotropem.
Ilość odsłon: 3809





Komentarze
kurka wodna
wrzesień 04, 2025 20:01
Szkoda, że nie ma możliwości unicestwienia hejterów na odległość :(
Dzięki Dagna!
Dagny
wrzesień 04, 2025 19:42
… domyślałam się ;), a wiesz? Ja z hejterem, który wypieka na mnie paszkwile - nie wchodzę w kontakt, poniżałoby mnie to, jak ktoś jest szurnięty i się fiksuje na innych, to niech się leczy, szkoda mojej uwagi ;)) Życzę Ci spokoju i radości z publikowania, a trolle niech „spadają”, pozdro
kurka wodna
wrzesień 04, 2025 19:03
Nie, nie, nie! To nie jest właściwa twórczość, to tylko korespondencja do pewnego typa.
Bo gołąb pocztowy nie był dostępny.
Ale dzięki i pozdrawiam.
Dagny
wrzesień 04, 2025 18:52
Puenta w punkt, pozdr.
Konto usunięte
sierpień 22, 2025 18:32
To są ostatnie słowa jakie do pani piszę, a słone paluszki jest prawie codziennie na tamtym portalu, proszę nie oszukiwać publicznie! bez odbioru
kurka wodna
sierpień 22, 2025 18:26
Dziękuję, ale już nie wrócę na opowi. Wydawało mi się, że jestem bardzej odporna na ataki, które dość długo znosiłam.
Marzy mi się sielska, anielska aura wzajemnych relacji.
Proszę więcej do mnie nie pisać.
Konto usunięte
sierpień 22, 2025 18:23
Jestem pod wrażeniem twojej pokory na poemaxie. Na żadnym innym portalu już taka grzeczna nie jesteś. Osobiście lubię anarchistyczne furiatki, i Yanko często wspominający ciebie też ;) ;)
Konto usunięte
sierpień 22, 2025 18:18
Yanko ciebie zaprasza na II tom jak coś. I tęskni, oj tęskni za tobą ;)
kurka wodna
sierpień 22, 2025 18:15
Nie wiedziałam, że Yanko ma "żonę"...
Życzę szczęścia obu Panom.
Konto usunięte
sierpień 22, 2025 17:08
Pozdrowienie Yanko bez Łukaszenki to profanum, dlatego wiesz skąd się do ciebie przyczepiła ta wredna energia...