Konto tego użytkownika jest zablokowane z powodu naruszenia regulaminu serwisu
Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Rozbita szyba wybawia, wreszcie brzeg,
siarczysty napływ powietrza przepycha
żyły i tętnice. Tłok w głowie ustępuje

krwi, która cienką strużką piętnuje skroń.
Teraz mogę zająć się czymś sensownym,
życie znad krawędzi unieść w dłoniach
bez wyrzutów, że przeleję czas.

Palcami dotykam czoła. Cztery szwy.

Ilość odsłon: 1906

Komentarze

czerwiec 10, 2023 15:11

Jakoś nie trafia, za dużo krwawych rekwizytów, braknie mi lekkości. Do następnego.

czerwiec 04, 2023 12:26

Irro, dziękuję za Twoją wypowiedź. Trafia w sedno, oddając zamysł mojego wiersza. Pozdrawiam.

czerwiec 04, 2023 12:24

Tetu, dziękuję za obecność, Twoje rozważania to dla mnie rodzaj interpretacji, dlatego bardzo mnie cieszy. Pozdrawiam serdecznie.

czerwiec 04, 2023 12:22

Leszku, dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz.

maj 02, 2023 20:28

Mi się wydaje że peelka nie mogła inaczej uciec niż przez rozbitą szybę, była w zagrożeniu itd.

maj 01, 2023 17:44

Trudny temat, ciężki obrazek. Nie mam przekonania, że chodzi o zwykłe skaleczenie, wypadek do którego niefortunnie doszło. Rozbita szyba wybawia... no właśnie, już w pierwszym wersie rodzi się jakaś nieoczywistość (dramat, eksperyment) i póżniejsze wyrzuty.
Założone szwy świadczą o tym, że się udało. Powrót znad krawędzi jest o tyle trudny, że trzeba mieć dużo siły, by umieć zająć się czymś sensownym, by na powrót unieść to życie i to się podmiotce udało. Pozdrawiam.

Konto usunięte

2-42-42-4

maj 01, 2023 15:50

Mnie wiersz zaintrygował słuszną obserwacją, że poczucie ciała, chociażby poprzez przypadkowe skaleczenie, ból ustawia sprawy we właściwej perspektywie. Pozdrawiam

kwiecień 30, 2023 10:27

Alos, dziękuję za obecność i pozostawiony komentarz. Cieszy mnie Twoja uwaga o deficycie czasu. Miłego dnia.

kwiecień 30, 2023 10:22

Xlax, albo proza, albo wiersz. Nie trzeba szukać, metaforyka nie jest koniecznością. Reszta to Twój odbiór, ale faktycznie, w wierszu nie gra więcej niż coś.

kwiecień 30, 2023 00:26

Jak dla mnie dobrze skondensowane. Jakby dążenie do życia na deficycie czasu, zamiast jego nadmiaru, który powoduje przelewanie (być może z pustego w próżne). A tutaj mamy czystą sytuację, chociaż okupioną bólem... Pozdrawiam