Rafał Hille
ektoplazma zimowej ucieczki
opuszczane stacje rzępolą wiatrem melodie zimy
naszemu spóźnionemu pociągowi
pośród śnieżnych dywanów zaspanych peronów
patrzę w okno ciemność spojrzała na mnie
teraz już wiem że dwa przytulone bałwany w
zaparowanej szybie odejdą wczesną wiosną
biorę na świadków wszystkie płatki śniegu
zerwane ze snu przez lokomotywę że stopiony
lód zamienia się na końcu w mokre i brudne kałuże
na kolejnej stacji kobieta w czerwonym swetrze
karmi niewidzialne dziecko z butelki białej jak mleko
a niewidzialni podróżni kupują bilety na wynos
uściskiem dłoni zgadzam się z tobą że
nie cali umrzemy na lodowych polach
bo noc zawsze wie kiedy nadejść
już skrada się za ścianą drzew jak czarny kocur
zostanie po nas echo stukotu pociągów
uciekający horyzont za ostatnim wagonem
spuszczone semafory i gasnące światła





Komentarze
tetu
styczeń 05, 2026 09:56
Fajnie, że przypomniałeś. Dobry wiersz. Bardzo mnie poruszył. Zwłaszcza druga i trzecia czastka. Z nich można wyczytać stan podmiotu.
" ciemność spojrzała na mnie..." tu czai się najwięcej, bo zakorzeniło się głęboko w umyśle i ciągnie...
Następstwem tego są/ mogą być dwa bałwany.
Pomimo wszystko mam wrażenie, że peel jest spokojny, jakby pogodził się z nieuchronnym. Obserwacje i refleksje podmiotu, pomimo dramatyzmu, to coś co zbudowało ten wiersz. Puenta bardzo sugestywna. Pozdrawiam.
Rafał Hille
styczeń 04, 2026 16:03
przypomnę coś zimowego :)
Rafał Hille
styczeń 20, 2022 09:45
Janusz W. - dziękuję za komentarz, cieszę się że wiersz się podobał, przyjrzę się pierwszej zwrotce jeszcze raz ;)
Janvierdunord
styczeń 19, 2022 15:52
bardzo dobry fragment3,4 ,piękny obraz ,1 strofa trzeszczy jak dla mnie ,ciężko się czyta..pozdrawiam
Janvierdunord
styczeń 19, 2022 15:49
biorę na świadków wszystkie płatki śniegu
zerwane ze snu przez lokomotywę że stopiony
lód zamienia się na końcu w mokre i brudne kałuże
na kolejnej stacji kobieta w czerwonym swetrze
karmi niewidzialne dziecko z butelki białej jak mleko
a niewidzialni podróżni kupują bilety na wynos
Rafał Hille
styczeń 17, 2022 23:57
tallea: takie koleje i takie stacje ;)
tallea
styczeń 15, 2022 13:07
Taka kolej rzeczy? a może jednak pod prąd?
czwarta strofa mnie nasyciła, bardzo dobra.
Rafał Hille
styczeń 14, 2022 23:55
Leszek - dzieki za komentarz :)
Leszek.J
styczeń 14, 2022 19:33
Zwłaszcza dwie ostatnie strofy mówią o odchodzeniu.
Na pewno nie jest to Orient Ekspres, raczej Ouest Ekspres.
Super wiersz.
Pozdrawiam
Rafał Hille
styczeń 12, 2022 11:27
co mądre słowo, to mądre ;)