Mister D.
Latem myślę o tobie
Ty dżdżysta suko, pizdo bezlistna – jesieni,
brązowieją pod stopą twoje złote liście,
każdy jak medal temu co się nie powiesi,
kiedy ty będziesz pleśnieć i będzie ci wisieć,
że chuj widać za oknem, niż zwykle smętniejszy,
a każdy dzień za długi, każda noc za krótka,
że zużyto na ciebie całe rolki wierszy,
jakby przewlekłej sraczki ktoś żywot przedłużał.
Swoje odbębnić musisz deszczem o parapet,
w mordę napluć to mało, nie będzie ci przykro,
strugą spłynie po tobie i nie mrugniesz nawet
gdy wszystkie kundle wbiję ci w oko po trzykroć.
Ilość odsłon: 3414





Komentarze
Mister D.
sierpień 11, 2021 18:00
I wiesz co Kurgan, napisałem wiele wierszów o efekcie cieplarnianym a nawet o PISie, i wiesz co? Ni chuja się od tego nie zmieniło, efekt cieplarniany postępuje, a PIS rządzi dalej, i żaden wiersz, ani mój, ani Twój tego nie zmieni.
Mister D.
sierpień 11, 2021 17:57
Kurgan, za dużo przypisujesz temu wierszu, który jest tylko wyrazem mojej niechęci do jesieni, nigdy jej nie lubiłem, i efekt cieplarniany nie ma tu znaczenia, i nie trzeba go w to mieszać. Dzięki za obszerny komentarz i ocenę.
Wokka- dzięki.
wokka
sierpień 11, 2021 17:22
po dniach pogody
dziś mamy słotę
spotkania z błotem
liści co złote
te najpiękniejsze
jak modne wiersze
spadają pierwsze
wychwające
najwyższą cnotę
gniją pod płotem
deszcz bezlitosny
śmiech igieł sosny
mój rym żałosny
Konto usunięte
sierpień 11, 2021 17:06
A może trzeba efekt cieplarniany uskuteczniać, wtedy nastąpi permanetne gorąco. Aczkolwiek te kilka dni przyjemnej złocistej jesienie nie wynagrodzi nigdy kolejnego pół roku najpierw błota potem mrozu. I myślę że polacy powinni się starać o rekompensatę od świata, i chyba nie będzie na wyrost powiedziane, kiedy stwierdzę że znowu jesteśmy mesjanistami, tym razem klimatycznymi. A z drugiej strony jesteśmy klimatycznymi kosmopolitami, zarówno z afrykańczykiem jaki i eskimosem o pogodzie pogadać możemy.
Konto usunięte
sierpień 11, 2021 16:52
Dobrze że pory roku nie są efektem cieplarnianym
Konto usunięte
sierpień 11, 2021 16:51
Don Kichoteria klimatyczna