Lena Pelowska
Nazywam się: Lena Pelowska
Trochę o mnie: https://fundacjadf.pl/wydawnictwo/autorzy/lena-pelowska/
Dołączyłam do serwisu ponieważ: Redaktor organizacyjny portalu Poemax
Ilość odsłon: 91813
Nazywam się: Lena Pelowska
Trochę o mnie: https://fundacjadf.pl/wydawnictwo/autorzy/lena-pelowska/
Dołączyłam do serwisu ponieważ: Redaktor organizacyjny portalu Poemax
Komentarze
Tomek
czerwiec 09, 2018 17:46
Stąd ten "kosz".
Tomek
czerwiec 09, 2018 17:40
Gdy byłem bardzo młody, a dość stary, żeby już myśleć po swojemu, splugawiono mi mojego Boga i Miłość. Młody człowiek ma większą odporność, ale skórę cieńszą. Sam się wyrzuciłem do kosza, parę lat trwało, zanim z niego wyszedłem.
Pozdrawiam.
Tomek
czerwiec 07, 2018 21:54
Końcówka "Świadka" jest oparta na faktach. Opisane wydarzenie, bez licentia poetica.
Pozdrawiam.
Tomek
maj 17, 2018 20:13
...albo mi się w głowie miesza :)
Pozdr.
Tomek
maj 17, 2018 20:06
Kończyłem mat-fiz, zdawałem ciężki egzamin z fizyki na studia. W podstawówce byłem laureatem "olimpiad" - matematycznej i fizycznej. Śnił mi się czas w dwóch wymiarach, historyjka, zobrazowana później na osiach. - Może masz zbyt ścisły umysł jak na fizyka?
To wcale nie kpina.
Pozdrawiam
Lena Pelowska
maj 17, 2018 09:39
Tego się nie da umieścić na osiach albowiem nie da się ustalić skali. :) można ustalić liczbę słów, strofek, ale pozostałe wymiary są niemierzalne. Język fizyki, czy raczej matematyki, nie przystaje do poezji. Tak uważam.
Tomek
maj 17, 2018 08:32
O wierszach zobrazowanych "fizycznie". Jednak dobrze, że nie posłałem tego Marsowi, jeśli ty nie rozumiesz, on tym bardziej. "Długość" i "szerokość", to technika wiersza (ważna, by mógł zaistnieć). "trzeci wymiar" to nietechniczna wartość tekstu. Jest takie powiedzenie, że "pisze pięknie, lecz płasko".
Nie wiem, czy jaśniej?
Tu masz przykład:
http://www.fundacjaherberta.com/tworczosc3/poezja/pan-cogito/przeslanie-pana-cogito
Pozdrawiam.
Lena Pelowska
maj 17, 2018 08:23
O czym Ty do mnie piszesz Tomaszu? :)
Tomek
maj 17, 2018 08:19
Wyobraź sobie tekst na osiach. Trzy wymiary, łatwo. Płaszczyzna i głębokość. Głębia tekstów czytywanych przeze mnie ten trzeci wymiar ma z reguły nie głębszy, niż płytki grób, najlepiej własny. A istnieją wiesze nie tylko piękne, ale i mądre, głębokie. I nie polega to na rebusach, krzyżówkach i odnośnikach do mniej lub bardziej znanych dzieł literackich. Głębia, to głębia.
Pozdrawiam.
Tomek
maj 14, 2018 18:26
Już nie pamiętam, skąd wyrwałem, chyba ze zrywa. Moje teksty, jak mi się wydaje, filtruję.
Jest w psychologii taki termin "sublimacja", czyli uwznioślanie własnych frustracji, co niekoniecznie musi przejawiać się tworzeniem sztuki. Ale czy "Treny" Kochanowskiego nie były terapeutyczne?
Pozdrawiam.